Angielski,  Hiszpański,  Języki,  Niemiecki

Skończ z wkuwaniem na pamięć – sposoby na naukę słówek

Nauka języka to proces niezwykle złożony. Samo uczestnictwo w jakichkolwiek zajęciach nie pomoże nam zdobyć wiedzy. Musimy mieć jeszcze chęci i iskrę rozbudzającą się w środku na dźwięk języka, którym chcemy władać. Wtedy wystarczy już tylko kilka wskazówek, by dobrze się zorganizować i wybrać odpowiednie techniki.

Jałowe powtarzanie

Nauka słówek to fundamentalna część nauki języka. Jednak to, co znamy ze szkoły – listę słówek z podręcznika, którą mamy wkuć na kolejną kartkówkę – trochę mija się z celem. Każdy, kto uczył lub uczy się jakiegoś języka tak właśnie zaczyna. Siada nad książką i rozpoczyna powtarzanie. Kartkówka może i jest na piątkę, ale problemy zaczynają się za kilka miesięcy, gdy dostrzegamy słówko w książce lub artykule i próbujemy wyciągnąć jego znaczenie z dalekich odmętów pamięci. Bez skutku.

Czego chce nasz mózg?

Warto zadać sobie powyższe pytanie, zanim siądziemy do nauki i stracimy kolejne 30 minut naszego życie. Nam się wydaje, że to my panujemy nad procesem nauki, a tak naprawdę najwięcej do powiedzenia ma nasz mózg. Powiedzmy sobie, że nasz mózg to osobnik niezwykle rozrywkowy, nie lubi rutyny, a lubi wyzwania. Z informacjami do kodowania to trochę jak z facetem, który nam się podoba. Bo przecież w pamięci zostanie nam ten z iskrą w oku, ciekawymi zainteresowaniami i pomysłem na siebie. Wybierzmy więc dla naszych słówek takie opakowanie, które zwróci uwagę naszego mózgu.

 

Moje metody
Dostrzegaj podobieństwa pomiędzy różnymi językami

Oczywiście zakłada to, że uczysz się więcej niż jednego języka. Niestety pośród języków, które znam, podobieństwa z polskim są rzadkie, ale podobieństwa z angielskim aż się mnożą.

Angielski - hiszpańskiAngielski - niemieckiHiszpański - niemiecki
accident - el accidentematerial - das Materialel queso - der Käse
decision - la decisiónsystem - das System
la sopa - die Suppe

flexible - flexiblename - der Namela idea - die Idee
chocolate - el chocolate park - der Parkel problema - das Problem
idea - la ideaperson - die Personla lista - die Liste
popular - popularregion - die Regionla taza - die Tasse

To tylko kilka przykładów, z setek istniejących. Oczywiście musimy przyswoić sobie różną wymowę i rodzajniki, ale i tak musimy docenić to znaczne ułatwienie. Inną sprawą są tak zwani “false friends”, którzy mogą sprowadzić nas na manowce, tutaj możecie przeczytać o hiszpańsko-angielskich „false-friends”

 

Baw się fiszkami

Fiszki to metoda przez wielu dobrze znana. Jednak równie często marnuje się jej potencjał. Rada? Zwolnij.

  • Zbuduj pudełko na fiszki

Wystarczy podłużne pudełko z pięcioma przegródkami, instrukcje możecie znaleźć w internecie. Do tego karteczki na których wpisujemy słowo w obcym języku i jego tłumaczenie na odwrocie. Pięć przegródek służy nam do systematycznych powtórek. Zrobione fiszki wkładamy do pierwszej przegródki. Gdy przykładowo następnego dnia robimy powtórkę, słówka których znaczenie pamiętamy, przechodzą do następnej przegródki. Te zaś, z którymi mamy problemy zostaję w pierwszej przegródce. Przy następnej powtórce powtarzasz proces – słówka, które pamiętasz, przekładasz do kolejnej przegródki, a pozostałe, nad którymi musisz jeszcze popracować, zostają na swoim miejscu.

  • Daj sobie czas na powtórki

Powtórki powinniśmy też rozłożyć w czasie, by utrudnić naszemu mózgowi zadanie. Choć brzmi to osobliwie, w nauce sprzymierzeńcem jest również zapominanie. Dajmy sobie kilka dni, a nawet tygodni, by ostatecznie stwierdzić, że fiszka zwycięsko przeszła wszystkie pięć powtórek.

  • Zabezpiecz się dodatkowo

Na moich fiszkach na stronie tłumaczenia, dodaję przykładowe zdanie. Jeżeli słówko pochodzi z książki, którą akurat czytam, przepisuję to zdanie lub wymyślam inne, swoje, jeżeli uznam, że lepiej je zapamiętam po swojemu.

 

Zbuduj skojarzenia w głowie

Początkowo ta metoda wymaga od nas zaangażowania i kreatywności, ale z każdym kolejnym przykładem łatwiej jest znajdować skojarzenia.

Przykład: ostatnio w moich fiszkach znalazły się hiszpańskie słowa: desbordar (przekraczać) i derrumbar (zawalać). Bez skojarzeń, słówka trudno rozróżnić. A więc zaczynajmy:

Słówko desbordar od razu skojarzyło mi się z angielskim “board, to be on board”. Jako że słówka tłumaczy coś czego jest za dużo, wyobrażam sobie statek przepełniony ludźmi do tego stopnia, że wielu wpada do wody.

Słówko derrumbar oznacza między innymi zawalenie czegoś, na przykład jakiegoś budynku. Jako że ma w sobie słówko “rumba”, taniec latynoamerykański, wyobrażam sobie parę tańczącą rumbę na tle detonowanego budynku. Głupie? Zgadzam się. Ale w tym tkwi metoda.

Skojarzenia muszą pochodzić od was! Im głupsze, dziwniejsze, śmieszniejsze, a najlepiej jeszcze skorelowane z waszym życiem, tym większa szansa na długotrwałe efekty.

 

Utrwalaj słówka

No to nauczyłeś się już słówka, używając przy tym swojej kreatywności. Powinno więc zostać z tobą na zawsze. A jednak, jak to z językami bywa, nauka nie ma końca. Słówka, gdy nie są używane, chowają się w jakimś wygodnym zakamarku pamięci. Są jednak sposoby by temu zaradzić.

Postaraj się w najbliższym czasie po przyswojeniu słówka, użyć go gdzieś – w mowie, w pisaniu lub tłumacząc komuś jego znaczenie. Jeżeli uczysz się słówek z jakiegoś zakresu, poszukaj artykułów na ten temat. Napotkanie nowego słówka w innych źródłach to prawdziwe zbawienie, które wzmacnia ślad pamięciowy. Możesz przeglądać od czasu do czasu prasę, np. na BBC News dla angielskiego, die Zeit dla niemieckiego i EL Mundo dla hiszpańskiego. Jeżeli jednak poziom artykułów jest za trudny, polecam strony dostosowane pod osoby uczące się języka, jak News in English, którego artykuły są uproszczone i opatrzone listami słówek. 

 

Podsumowanie

Istnieje wiele więcej metod do nauki słówek, te wymienione powyżej najlepiej działają na mnie. Próbowałam też na przykład przylepiania karteczek ze słówkami w domu, na różnych meblach i urządzeniach, jednak po krótkim czasie traktowałam je jako element wystroju, nie zwracając uwagi na treść, którą niosą. Dlatego tak ważne jest, byś wypróbował wszystko na sobie i wybrał najbardziej efektywne techniki. Stamtąd już prosta droga do wzbogacenia słownictwa.

 

Photo credits: Cathryn Lavery and Neven Krcmarek on Unsplash

2 komentarze

  • Agnieszka

    Porównywanie wyrazów jest ciekawe. Zwłaszcza w kontekście języków bardzo do siebie podobnych. Bywa tak, że temat pozostaje ten sam, a zmienia się końcówka np. facilidade (pt) – facilidad (esp). Wtedy opanowując schemat przekształcenia zyskujemy dostęp do ogromnej liczby słownictwa.
    Poza tym, u mnie sprawdza się nauka w kontekście. Łatwiej zapamiętuję słówka czytając teksty, słuchając radia lub oglądając filmy.

    • Anna Wroniecka

      Dokładnie, przy nauce hiszpańskiego podobieństwa z angielskim bardzo mi pomogły. I też myślę, że otaczanie się językiem w różnych formach bardzo pomaga. A jaka satysfakcja jak pojawia się słówko, które dopiero co się przyswoiło. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *