Edukacja

Sytuacja finansowa studenta w Szkocji – praca i mieszkanie w Edynburgu

Zanim podejmiecie decyzję o aplikacji na studia w Szkocji, warto przemyśleć sobie kwestie finansowe. Dziś porozmawiamy o poszukiwaniach mieszkania i pracy dorywczej w Edynburgu. Przybliżę wam także wydatki i przychody przeciętnego studenta.

Mieszkanie w Edynburgu

Najpierw krew, pot i łzy…

Znalezienie pokoju w Edynburgu w dobrej lokalizacji i przystępnej cenie to nie lada wyczyn, biorąc pod uwagę, że właściciele mieszkań (landlords) urządzają castingi, wybierając osoby, które najlepiej pasują do ich wyobrażenia o potencjalnym lokatorze. Takie czynniki, jak wiek, zatrudnienie i stabilność sytuacji finansowej mają bardzo duże znaczenie. Dodatkowo, długa jest lista dokumentów, które należy przedstawić i są to między innymi referencje od poprzednich właścicieli mieszkań, potwierdzenie posiadania konta bankowego w UK wraz z ostatnimi transakcjami i poświadczenia trzech ostatnich przychodów z pracy. Naturalnie, dla osoby, która dopiero co przyjechała do UK, mogą być to problematyczne wymagania. Jako że właściciel mieszkania wybiera spośród dużego grona kandydatów, najprawdopodobniej da pierwszeństwo osobie z pełnym zestawem dokumentów. Przedstawiam kwestię wynajmu w realistycznym podejściu, ale nie znaczy to, że każde poszukiwanie mieszkania musi być drogą przez mękę, niekiedy może wam dopisać szczęście.

… a później światełko w tunelu

 Rada numer 1

Najlepszym rozwiązaniem dla studentów przyjeżdżających z Polski będzie ubieganie się o pokój w akademiku po otrzymaniu unconditional offer (bezwarunkowa oferta na studia). Niestety, w przeciwieństwie do Polski, pokój w akademiku nie oznacza niższych cen. Opłata za pokój wraz z wszystkimi rachunkami na Napier University wynosi £500 miesięcznie (około 2400zł). Daje wam to jednak pewny dach nad głową i pomoc uniwersytetu w dopełnianiu spraw formalnych związanych z mieszkaniem. A następnie, po przemieszkaniu roku w Szkocji, dysponujecie już znajomością kraju i języka na tyle, by dużo spokojniej szukać kolejnego mieszkania.

Rada numer 2

Naturalnie, warto mieć na oku inne oferty wynajmu. Polecam dołączenie do grup na Facebooku, takich jak Edinburgh Flatshare, a także przeglądanie ofert na Emito, polskim portalu w Wielkiej Brytanii.

Rada numer 3

Jeżeli przyjeżdżacie do Szkocji przed terminem wynajmu, bądź nie macie jeszcze mieszkania, zatrzymajcie się w jednym z wielu hosteli (cena za noc zaczyna się od  £11, jeżeli rezerwujecie z wyprzedzeniem) lub wypróbujcie couchsurfingu (o couchsurfingu więcej tutaj)!

Photo by Colin Walsh on Unsplash

Praca dorywcza w Edynburgu

O pracę dorywczą w Edynburgu jest stosunkowo łatwo, zależy to jednak od waszego doświadczenia i oczekiwań. Najszybciej znajdziecie pracę w restauracjach i supermarketach. Nie są to wymarzone oferty pracy, ale od czegoś trzeba zacząć. Ja szukam pracy na stronie Indeed. Większe firmy mają własne portale z często złożonymi procesami aplikacyjnymi, mniejsze firmy czy lokale wymagają od was tylko przesłania CV.

Rada numer 1

CV w UK różni się formą od CV w Polsce i należy zapoznać się z jego wymaganiami. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę CV in UK, a zaleje nas fala rad, jak takie CV skonstruować. Chętnie jednak napiszę taki poradnik tutaj, jeżeli was to interesuje.

Rada numer 2

Nawet jeżeli pracodawca prosi tylko o przesłanie CV, dołączam zawsze list motywacyjny. Warto poświęcić dodatkowe pół godziny i wybić się spośród grona kandydatów, prezentując swoje mocne strony i umiejętności. Każdy list motywacyjny należy dostosować pod konkretną ofertę pracy.

Rada numer 3

O pracę można zacząć aplikować już przed przyjazdem do Szkocji. Ja zaczęłam rozsyłać CV miesiąc przed przyjazdem. Większe firmy mają długi i kilkustopniowy proces aplikacyjny, więc minie trochę czasu zanim dostaniecie informację zwrotną. Istnieje także możliwość rozmowy kwalifikacyjnej na Skype. A z każdą wysłaną aplikacją uczycie się przebiegu całego procesu oraz zbieracie doświadczenie.

Zarobki i wydatki

Przechodzimy do części, na którą wielu z was zapewne czekało – finanse w ujęciu praktycznym. Najniższa stawka wynosi obecnie £7.83 brutto za godzinę, co równa się około 38zł. Początkowo może wydawać się to wysoką kwotą, jednak gdy wrócimy do ceny wynajmu pokoju, nie jest to już tak dużo.


*Haczyk

Prawo pozwala w Szkocji na niższe wynagrodzenie w zależności od wieku, jednak już tutaj mogę was uspokoić, że nie wszyscy pracodawcy z tego korzystają. Oto stawka godzinowa w zależności od wieku:

18 – 20 lat – £5.90

21 – 24 lata – £7.38

Warto od razu wyjaśnić tę kwestię z potencjalnym pracodawcą.


Student na studiach dziennych jest w stanie spokojnie przepracować 24 godziny tygodniowo. W przypadku trudnej sytuacji finansowej, jest też możliwa praca na pełny etat, gdy tylko dysponujecie wystarczającą motywacją. W kolejnym poście przybliżę życie studenta w Szkocji, ale już teraz zdradzę wam, że na moim uniwersytecie mam jedynie 12 godzin zajęć tygodniowo!

Załóżmy więc, że pracujecie 24 godziny tygodniowo i mieszkacie w akademiku.

Przychody miesięczne: około 720 funtów

Wydatki: mieszkanie  £500 

miesięczny bilet autobusowy  £42

jedzenie (jest to kwota przybliżona i obejmuje skromne życie bez wyjść do knajp i kawiarni)  £100 

… co daje nam £642 najbardziej podstawowych miesięcznych wydatków

Jak widzicie, samotne utrzymanie się, będąc studentem w UK, jest możliwe, jednak dosyć trudne, gdy każdy wydatek nadprogramowy musimy dokładnie przemyśleć, a uroki studenckiego życia są poza naszym zasięgiem. Dlatego warto odłożyć sobie trochę pieniędzy przed rozpoczęciem studiów lub poprosić rodziców o pomoc finansową.

Rada numer 1

W supermarketach każdego dnia popołudniami i wieczorami znajdziemy przecenione produkty, które mogą podratować nasz budżet. Często są to przeceny rzędu 70%, więc warto zorientować się, kiedy najlepiej udać się na zakupy.

Rada numer 2

Jeżeli nie możecie liczyć na pomoc finansową rodziny i nie macie oszczędności, a studia w Szkocji są waszym marzeniem, istnieje jeszcze jedno rozwiązanie. Jest to zrobienie sobie gap year  i przyjazd tutaj rok wcześniej, by zarobić i odłożyć pieniądze. Ja pracowałam w Szkocji około ośmiu miesięcy przed rozpoczęciem studiów i dało mi to wystarczające zaplecze finansowe. Dodatkowo, jest to czas, który możemy wykorzystać na podszkolenie języka.

Podsumowanie

Wiem, że ten post zawiera dużo informacji, ale także wiele niewiadomych, bo przy znalezieniu i pracy, i mieszkania liczy się także inny czynnik, a mianowicie łut szczęścia. Mam jednak nadzieję, że choć niejako pomogłam wam uporządkować informacje na temat finansów, a w kolejnym poście z zakresu edukacji, przybliżę wam jak wyglądają studia na moim uniwersytecie. Tymczasem, trzymajcie się ciepło i jeżeli macie więcej pytań, odezwijcie się w komentarzu lub wyślijcie do mnie maila.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *