Edukacja

Studia w Szkocji – Edinburgh Napier University

Wyjeżdżając na studia przed trzema laty, nie miałam pojęcia, jak będą one wyglądały (o procesie aplikacji na studia przeczytać możecie tutaj). Byłam przygotowana na ciężką pracę, ale mimo to miałam wiele obaw. I wiecie co? Zupełnie niepotrzebnie. Polska edukacja, jakkolwiek by na nią nie narzekać, przygotowuje nas na edukacyjne wyzwania – jest wszechstronna i wymagająca. Co w takim razie czeka nas na brytyjskiej wyspie? Nie mogę wypowiadać się na temat wszystkich uniwersytetów w Wielkiej Brytanii, ale przybliżę wam studia w Szkocji na Edinburgh Napier University.

Po pierwsze – ilość zajęć

3 przedmioty. Każdy po 4 godziny… Tak, 12 godzin w tygodniu! W Wielkiej Brytanii dorywcza praca jest na porządku dziennym dla każdego studenta, no i nie ma co się dziwić, gdy dysponuje się taką ilością wolnego czasu. Przedmioty mogą być rozbite w czasie, ale to do was należy wybór dwóch z nich, więc możecie próbować stworzyć w miarę spójny plan zajęć. Tutaj możecie znaleźć dziedziny studiów, a tutaj listę dostępnych przedmiotów.

Po drugie – self-study

Rekompensując małą ilość zajęć, więcej czasu musicie poświęcić na samodzielną naukę wykonując różnego rodzaju projekty i prezentacje. Dzięki temu możecie sterować waszym rozwojem, bo to głównie wy decydujecie na jakich zagadnieniach się skupicie. Mimo to, nie ma co ukrywać, nauki jest dużo mniej niż na polskich uczelniach.

Po trzecie – kampus

Kampusy Napiera są stanowczo przyjazne studentom. Przyjemna biblioteka, sprawne komputery, łatwość wydruku, silent rooms, fotele i stoliki w holu, stołówka, a nawet uczelniany Starbucks.

Napier dysponuje trzema kampusami w Edynburgu i niezależnie od tego, w którym z nich odbywają się zajęcia z waszego kierunku, możecie korzystać z biblioteki czy siłowni, także w pozostałych kampusach.

Po czwarte – kontakt z wykładowcami

Z kilku miesięcy spędzonych na polskim uniwersytecie, najbardziej zapadło mi w pamięć nerwowe oczekiwanie na odpowiedź profesorów na maile, w strachu, że być może użyłam niepoprawnego tytułu w powitaniu, a może w ogóle nie powinnam była wysyłać maila i zawracać zacnemu profesorowi głowy. Na szczęście takie zmartwienia zniknęły w Szkocji. Do profesorów zwraca się po imieniu, a mail zwrotny dostaje się bardzo często jeszcze tego samego dnia. Dużo więcej luzu i zdrowa komunikacja.

Po piąte – zaliczenia

Trochę jak na uniwersytecie, a trochę jak w liceum. Wiele zaliczeń ma formę esejów i prezentacji, a dodatkowo może pojawić się egzamin końcowy, który będzie stanowił jakąś część całkowitej oceny.

Po szóste – praktyki i Erasmus

Źle to zabrzmi, jeśli powiem, że możliwości wyjazdów to najlepsza strona szkockich uniwersytetów, ale cóż, trochę tak jest. Na drugim roku wyjechałam na trzymiesięczne praktyki do Niemiec w ramach European Industrial Experience Mittelhessen, a cały trzeci rok studiowałam w Hiszpanii. Miałam też możliwość wyboru dwóch krajów na wyjazd z Erasmusa i spędzenia w każdym z nich pół roku. Dodatkowo, jako studentka kierunku związanego z językami, wyjazd miałam już zagwarantowany niezależnie od ocen. Na drugim roku mieliśmy też moduł Study Abroad, podczas którego był nam tłumaczony cały proces aplikacji. Oprócz współpracy z wieloma uniwersytetami w Europie, Napier współpracuje też z uniwersytetami w Australii, Nowej Zelandii, USA i Azji. Tutaj pobierzecie dokładną listę uniwersytetów. Znajduje się ona w akapicie Overseas opportunities.

Po siódme – organizacje studenckie

Chcecie posurfować, potańczyć, spotkać się na degustacje whisky, wypróbować sił na scenie komediowej, a może pograć w rugby lub zostać cheerleaderką? Wszystko to i wiele więcej czeka na was w stowarzyszeniach studenckich, których lista każdego roku prężnie się rozwija. Spójrzcie sami na imponującą listę stowarzyszeń oraz grup związanych ze sportem.

Bilans zysków i strat

Szkockie uczelnie znacznie różnią się od uczelni polskich, zarówno w sposobie prowadzenia zajęć, ewaluacji jak i podejścia do studenta. I jak to zazwyczaj bywa, wszystko ma swoje plusy i minusy. Nie ukrywam, że studia w Szkocji przewidują mniej treści programowych w porównaniu do polskiego systemu edukacji. Z drugiej jednak strony, studia w UK nastawione są na praktykę, a student nie jest zasypywany masą zbędnej teorii i przestarzałych badań, jak to często dzieje się w naszym kraju. Dodatkowo, studia w Szkocji są bardzo elastyczne i to TY decydujesz o kształtowaniu twojej ścieżki edukacyjnej. Jeśli jesteś zmotywowany i dojrzały na tyle, by produktywnie wykorzystać ten czas i świadomie angażować się w wybrane inicjatywy, to te cztery lata nie pójdą na marne. Jeśli więc marzą ci się studia za granicą, mogę cię zapewnić, że jest to marzenie osiągalne. Musisz jednak pamiętać, że to ty jesteś kowalem własnego losu.  

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *