Hiszpański,  Języki

10 słów które musisz znać, zanim pojedziesz do Hiszpanii

Po spędzeniu roku w Hiszpanii, a dokładniej w Alicante, mogę potwierdzić, że znane powiedzenie “Życie jak w Madrycie” ma w sobie coś z prawdy. A przynajmniej Hiszpania ma w sobie coś, co sprawia, że chcemy do niej wracać. Mi przychodzi na myśl hiszpańska muzyka, luz w powietrzu, śmiech, starsi ludzie wygrzewający się w słońcu przy szklaneczce piwa, sklepiki ze świeżymi owocami i warzywami na każdym rogu i pełne życia ulice. Przyjeżdżając, nie chcecie przecież rzucać się od razu w oczy niczym turyści w białych skarpetach i sandałach, zatem dziś przed wami 10 wyrażeń, które warto przyswoić sobie przed wyjazdem do Hiszpanii. Zaczynamy!

¡Vale!

Wystarczy przejść się ulicą, a na pewno z którejś kawiarni, mieszkania lub ławki dobiegnie nas to niebywale popularne słowo, znaczące tyle co “dobrze/okay”. Jeżeli chcecie się z kimś zgodzić, nie musicie szukać wyuczonych wyrażeń. Postawcie na prostotę, ¿vale?

No pasa nada

Mam znajomą, która z tatuażem o takiej treści wracała z Hiszpanii – tak bardzo oddaje to tamtejszą mentalność. No bo po co się martwić? Przecież no pasa nada – w tłumaczeniu dosłownym “nic się nie dzieje”, a faktyczne znaczenie można porównać do “Hakuna matata” lub „nie ma sprawy”. Zastosowań w życiu codziennym znajdą się setki. Ktoś szturchnął cię w autobusie? ¡No pasa nada! Kolega spóźnił się na spotkanie? ¡No pasa nada! Jutro masz egzamin, a jeszcze nie zacząłeś się uczyć? Spokojnie, ¡no pasa nada!

Tío/tía

Ktokolwiek wpadł na użycie tego samego wyrazu dla “wujek/ciocia”, co dla “stary/stara, ziom, gość, typ/typiara itd.” musiał mieć całkiem spoko wujostwo. Możemy więc zwrócić się do kogoś: Tío, te lo digo, ¡España es muy guay! (stary, mówię ci, Hiszpania jest super!) albo użyć słowo do czyjegoś opisu ¿quién es este tío? (kim jest ten typ?). No to idziemy dalej tía!

Venga

Gdy zdarzy ci się sytuacja, w której nie do końca wiesz co powiedzieć, możesz spróbować z venga. W jednym z zastosowań to angielskie “come on” (“no proszę cię”, “no weź”) i nasze “chodźmy/zbieramy się”. Gdy jesteś już bardzo niecierpliwy możesz to wyrażenie wzmocnić dodając ya na końcu, czyli  ¡venga ya! (no chodźmy w końcu!). Jeżeli ktoś dzieli się z tobą właśnie ploteczkami trudnymi do uwierzenia, jako wyraz niedowierzania powiedz venga przedłużając w wymowie końcowe “a”. Może być też użyte w trochę lżejszej formie niedowierzania jako “no co ty”, “a tam, gadanie!”. Czas na kolejne słówko, ¡venga!

¿Qué coño?

Nie mogłoby zabraknąć tej listy bez chociaż jednego przekleństwa, Hiszpanie to przecież nie do końca uosobienie Matki Teresy. Co do… cholery? (Stawiam na lżejsze tłumaczenie, ale jest wiele mocniejszych opcji, które można by tu wstawić, a samo słowo coño to niezbyt ładne określenie kobiecego narządu płciowego). Mam nadzieję, że nie będziecie musieli używać go na wakacjach w Hiszpanii, ale gdyby ktoś wam zalazł za skórę, możecie zareagować w stylu wzburzonego Hiszpana.

¡Qué guay!/¡Qué chulo!

Trochę młodzieżowe, ale jak najbardziej na miejscu, gdy chcemy powiedzieć, że coś jest super lub nam się podoba. Takie nasze “Ale fajnie”, tylko z jeszcze większą dawką podziwu i ekscytacji.

Me pones un/una…?

Budzisz się rano, promienie słońca wpadają przez okno. Dobrze by było zacząć dzień od filiżanki espresso i to najlepiej w okolicy palm. Idziesz do lokalnej kawiarenki i prosisz o café solo. Un café solo, por favor to forma jak najbardziej prawidłowa. Ale chcesz wczuć się w ten lokalny klimat, czyż nie? Powiedz zatem ¿Me pone/pones un café solo? Niech cię nie zmyli dosłowne tłumaczenie. To tak jakby zapytać “Mogę prosić o kawę?” i od razu brzmisz jak tutejszy.

Mierda

Trochę się broniłam, ale w końcu stwierdziłam, że ta lista nie może obyć się bez słowa używanego pewnie częściej niż buenos días. To samo zastosowanie co angielskie “shit”, i niemieckie “Scheiße”. Gdy coś nie idzie po twojej myśli lub nie zdążyłeś zrobić popołudniowej sjesty, zawsze możesz poskarżyć się na świat, mówiąc ¡Qué mierda!

¡Claro que sí!

Teraz znów trochę bardziej pozytywnie.¿Te gusta el vino? – ¡Claro que sí!

¿Quieres un helado? – ¡Claro! Czyż hiszpański nie jest przyjemny do nauki? “Jasne, że tak”!

Hasta luego

Ostatnie słówko na dziś. Trzymajcie się ciepło i “do zobaczenia”!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *